Kawałek Kodu

Programistyczne porady na luzie

Kolejno odlicz! Czyli o liście numerowanej OL.

Stare przysłowie księgowych mówi: "Umiesz liczyć, licz na kalkulatorze".  Magazynierzy mają podręczne klikacze do zliczania ilości towaru. Jeśli chodzi o twórców stron, to albo wstawiają numerację "na sztywno", albo używają liczników, albo list numerowanych. I o tych ostatnich dziś.

Czytaj dalej

Yeti - jedni widzieli, inni nie, czyli pseudoelement dla IMG

O ile pseudoelementy :before oraz :after odkryte kilka latu temu dziś już nikogo nie dziwią, tak niektóre ich odmiany nadal pozostają przedmiotem poszukiwań, jak Yeti dla kryptozoologi. Niektórym podobno udało się spotkać Yeti, niektórym podobno udało się dodać pseudoelement do elementu IMG. O ile w pierwszym przypadku nie mogę zaprzeczyć ani potwierdzić, to w drugim miałem tą miłą sposobność spotkać się z tym pseudoelementem w pobliżu IMG.

Czytaj dalej

Brudny Harry, czyli ochrona formularza przed przeładowaniem i utratą danych.

Ostatnio wypełniałem elektroniczny wniosek na portalu służącemu obywatelowi. Niestety dodawanie załącznika zadziałało po kilku próbach i na trzeciej z kolei przeglądarce. Całe szczęście, że obszerniejsze treści miałem przygotowane i zapisane w dokumencie na dysku. Jednak utrata danych, to chyba jedna ze zmór każdego użytkownika komputera. Łatwiej się pogodzić z kradzieżą kurtki z teatralnej szatni, czy kapci ze szpitalnej sali, niż ze stratą danych.

Czytaj dalej

Zoom na lupę, czyli prosty (nie)plugin do powiększania obrazków.

Będąc dzieckiem posiadałem plastikowy mikroskop produkcji СССР. To, że był takiej produkcji i z takiego materiału, nie przeszkadzało, aby dostarczał ogromną frajdę. Oczywiście trzeba było podejrzeć włos, powiększenie kartki pomazanej długopisem czy też źdźbło trawy. Kawałek plastiku i szkiełka pozwalał w jednej chwili przenieść się do fascynującego mikroświata. Dziś też przeniesiemy się na chwilę w taki świat.

Czytaj dalej

Na lenia i na podglądacza, czyli lazy loading youtubowych filmów z użyciem IntersectionObserver

Przyznam, że delikatnie irytowało mnie ładowanie głównej strony mojego bloga, gdzie wraz z pierwszym akapitem każdego wpisu ładowany jest film z YT. A ponieważ ładowanych jest kilka artykułów, czyli kilka filmów, strona nie wczytywała się zbyt płynnie i szybko. Nie chciałem się jednocześnie tego pozbywać, aby urozmaicić i nadać wstępny klimat artykułowi. Od początku myślałem o tym, że wykorzystam lazy loading. Natomiast przed napisaniem tego artykułu pomyślałem, że warto przy okazji tej opisać dwie inne ciekawostki.

Czytaj dalej

Tego się nie da odkliknąć! Czyli o przycisku radio i jego wyłączaniu.

Kiedyś pstrykanie przyciskami w starym radio było frajdą. Nie było jednak możliwości wyłączenia wciśniętego przycisku, trzeba było wcisnąć zamiennie inny. Ewentualnie był inny trik polegający na wciśnięciu dwóch naraz. Z przyciskami radio na stronie też jest podobny problem. Co prawda dwóch jednocześnie nie uda się wciskać, ale spróbujemy innej sztuczki, która pozwoli wyłączyć wcześniej włączony INPUT.

Czytaj dalej